Jedyny słuszny, kawowy prezentownik świąteczny

Jedyny słuszny, kawowy prezentownik świąteczny

Święta zbliżają się nieuchronnie. Zazwyczaj czekamy na ten czas z utęsknieniem i pewną niecierpliwością licząc nie tylko na chwile spędzone z rodziną, ale odrobinę błogiego relaksu i kilka dni wolnego od pracy. No i oczywiście prezent… (albo prezenty). Od wielu lat i mam wrażenie z roku na rok coraz bardziej, święta mają wymiar komercyjny. Już z początkiem listopada zaczyna wzrastać powoli częstotliwość odtwarzania piosenki “Last Christmas”, która paradoksalnie, będąc piosenką o złamanym sercu, stała się symbolem rozpoczynającej się co roku świątecznej aury. Niektórzy z kolei twierdzą patrząc na wydarzenia tego roku, że tytuł można odbierać bardziej dosłownie… 

Magia świąt…w reklamach

Wracając jednak do magii świąt… Reklamy atakują nas z każdej strony, w radiu, telewizji, internecie. Gdy nie wiemy co dokładnie kupić konkretnej osobie, możemy się łatwo naciąć na “gwarancję jakości” czy “promocje, których nie ma nikt inny”. Często nie tylko przepłacając, kupujemy prezent nietrafiony. Dziś zatem, postaram się wraz z moimi gośćmi przedstawić kilka propozycji prezentów, dla prawdziwych kawomaniaków, których wręczenie nie zostanie okraszone niezręcznym wyrazem twarzy.

Przy okazji jest to wpis powitalny. Bo oto postanowiłem rozszerzyć grono autorów tego bloga! Licząc, że zwiększę tym różnorodność wpisów i mam nadzieję, tematykę. Ale do tego jeszcze wrócimy! 

To co kupić?

Tymczasem wróćmy do tematu prezentów. Nasz prezentownik podzieliliśmy na kategorie cenowe: do 100 zł, do 200 zł, do 300 zł i bez limitu. Umówmy się, że stówka to kwota bardzo bezpieczna i można już coś za to kupić. Jak na kimś nam bardzo zależy to szarpniemy się trochę bardziej. Możemy też zrobić zrzutkę rodzinną lub w gronie znajomych i tym samym możemy kupić jeden bardziej sensowny prezent, zamiast kilku niepotrzebnych pierdół. Gotowi? Lecimy!

Prezent do stówki

Za jednego Jagiełłę możemy kupić sporo kawowych rzeczy, nie tylko kawowych gadżetów. Mogą to być również elementy ubioru, czy wystroju przypominające nam na co dzień o naszej kawowej pasji. Oto nasze propozycje:

Sebastian

Skończyłem literaturoznawstwo, więc zboczenie zawodowe podpowiada mi książkę. Poniżej stu złotych (z dostawą!) dostać można The Coffee Dictionary Maxwella Collona-Dashwooda. Ten Pan znany jest z innej pozycji, jednak tę ciężko ostatnio dostać. Kawowy słownik jest bardzo ładnie wydany (co przecież w prezencie się liczy) i w sposób prosty, ale merytoryczny, krótki, choć treściwy opisuje pojęcia z dziedziny kawy – od sadzenia, po picie. Bardzo przyjemna pozycja, choć raczej na jedno posiedzenie – słownik jest bogato ilustrowany i pisany dużą czcionką.

Inną książką wartą uwagi jest The World Atlas of Coffee. Publikacja Jamesa Hoffmanna jest trochę jak kawowa Biblia – każdy o niej mówi, mało kto przeczytał. Szkoda, bo ten brytyjski fan kosmetyków do włosów napisał treściwy kawał podręcznika. Pozycja warta uwagi każdego kawosza – profesjonalista utrwali sobie niezbędną wiedzę, osoba średniozaawansowana z pewnością dowie się czegoś nowego, a osoba pijąca kawę jedynie od czasu do czasu przeczyta coś bardzo ciekawego o fascynującej dziedzinie, na którą zaraz po odłożeniu pozycji na półkę szybko zachoruje. Ta książka lekko wykracza poza sto złotych, ale warta jest inwestycji. Minusem obu tych prezentów jest jednak niestety to, że są w języku angielskim.

Zuza

Kreska Brand – tshirt z haftem kawa

Zacznijmy od klasycznego białego T-shirtu, który powinien znaleźć się praktycznie w każdej szafie. Jest idealną bazą do tworzenia stylówek w każdym klimacie i jednocześnie pozwala na pokazaniu światu, tego co kochamy najbardziej.

Plakat Department of Brewology

Absolutnie każdy kawosz i miłośnik dobrego dizajnu, będzie zadowolony z jakiegokolwiek produktu tej firmy. Department of Brewology to piękne motywy roślinno – kawowe, nadrukowane na wysokiej jakości papierze. Ten plakat będzie zdobił ściany obdarowanej przez Ciebie osoby przez lata!

Kuba

Brewista Smart Brew Steeping – jest za magiczne 99 zł prezent idealny dla osoby która chcę zacząć swoja przygodę z światem kawy oraz dla osoby która szuka to nowego kawowego gadżetu.

To co przekonuje mnie w Brew Steepingu to otwieranie przepływu, które dla mnie jest kluczowe, a z pewnością zainteresuje osobę która parzyła w klasycznym V60 oraz dla początkującej osoby która może kombinować dzięki tej opcji z parzeniem na kilka sposobów. Druga rzecz to wielkość możemy zrobić w driperze kawę od pojemności 300 ml do nawet sporego 1 litra.

Koza

Jeśli osoba, która ma być obdarowana posiada już pewną kolekcję kawowych gadżetów, zawsze fajnym uzupełnieniem może być plakat. Ja ze swojej strony bardzo polecam projekty dwójki naszych rodzimych artystów, działających pod wdzięcznie brzmiącą nazwą “Kaworzeczy”. Jak się postaracie, to zostanie Wam parę groszy na jakąś ładną ramkę do zestawu.

Drugą propozycją są czarki do kawy. W podanej kwocie można kupić jedną lub nawet kilka sztuk wyjątkowych kubeczków, które uprzyjemnią kawowe rytuały. Do klasyki należy już Aoomi, ale ciekawą propozycją są też kubki od Kinto. Warto też spojrzeć na mniej znanych producentów ceramiki. Dzięki regularnemu przeglądaniu Instagrama trafiłem na projekt “Ceramika Lawa”. Na ich stronie można znaleźć bardzo oryginalne kubeczki, w różnych rozmiarach 😉

Z rozmachem – prezent za dwie stówki

Mając do dyspozycji dwukrotność wcześniejszego budżetu możemy już trochę poszaleć. Tu dosyć zgodnie, choć bez konsultacji, uderzyliśmy w kawowe gadżety.

Sebastian

Kupiłbym zaparzacz. Z pewnością jest coś, czego dana osoba jeszcze nie ma. Pewnym standardem w świecie kawy specialty jest dripper Hario V60 i Aeropress. Choć metoda, którą mam na myśli niczym nie traci wobec konkurencji, to jednak jakoś o niej ciszej. Podejrzewam, że spowodowane (na naszych ziemiach) jest to tym, że lider rynku przez umowę z Hario zwyczajnie nie ma tego drippera w ofercie – a mowa o zaparzaczu marki Kalita.

prezent
Cc: Nate Dumlao

Ten można dostać wykonany z wielu materiałów i w dwóch rozmiarach – tutaj warto puścić wodze fantazji i zwyczajnie wybrać ten, który wygląda według nas najlepiej. W cenie dwustu złotych bez problemu ogarniemy dripper i pasujące do niego filtry. Poprawnie wykonany napar powinien być trochę pełniejszy i słodszy niż ten z V60, a jednak czystszy niż z aeropressu. Dodatkowo, Kalita przez swoje płaskie dno odporna jest na wiele błędów użytkownika. Jeśli obdarowywany/a ma już ten dripper to można kupić V60 albo Aeropress 😉

Zuza

KeepCup Thermal 340 ml/454ml

Zawsze polecam kubki KeepCup osobom, które są ciągle w biegu. Pasują do samochodowych holderów, nadają się też idealnie na spacer, czy w podróży.  W okresie zimowym idealnie sprawdzi się w wersji Thermal, który jest wykonany ze stali nierdzewnej.

prezent

Kawiarka Bialetti Mini Express 2tz Czerwona + 2 filiżanki

Dla kawowych duetów, największa klasyka prosto ze słonecznych Włoch! Piękna kawiarka w zestawie z filiżankami sprawdzi się świetnie dla tych osób, które nie lubią pić w samotności 😉

Kuba

Hario V60 metalowy czarny

Jeśli parzyć w V60 to na bogato, V60 budowany jest z różnych materiałów, jednak zdecydowanie na KOFiDESKACH moje serce skradła promocja na metalowe czarne V60. Jest trochę mniejsze niż klasyczna V60, a metalowy materiał z którego jest zbudowany genialnie przeprowadza temperaturę.

prezent

Polecam używać filtrów „jedynek” (V60-01) ponieważ idealnie pasują.

Koza

Ostatnimi czasy widzę spory hype na gadżety 2w1 (czasem kilka w jednym), które ułatwią nam przygotowywanie i picie kawy w warunkach terenowych. Mistrzem w tej kategorii jest Cafflano, koreańska firma, która specjalizuje się w tworzeniu gadżetów kompaktowych i multifunkcyjnych. Jednym z nich jest Cafflano Go-Brew. Za ok. 150 zł możemy kupić coś co na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykła butelka i tak też nam może służyć. Mała transformacja pozwala z tego zrobić zaparzacz do kawy. Potrzebujemy wtedy tylko filtrów, które można dokupić dobijając powoli do wskazanej kwoty, kawy i gorącej wody (tego też nie ma w zestawie). Jak uda Wam się trafić na promkę, to i na kawę wystarczy pieniędzy 😉

Trochę się rozpisaliśmy, w związku z tym, materiał podzielony został na dwie części. Druga część już niebawem, ale spokojnie, zdążycie przed pierwszą gwiazdką z zakupami 😉

Koniecznie dajcie znać jak podobał się materiał i czy zdecydowaliście się na zakup, któregoś produktu z listy, a jeśli tak, to czy prezent się podobał!

6 Comments
  1. Kupiłam Atlas of Coffee, bo bardzo cenię kawowa wiedzę Hoffmana i super będzie mieć to wszystko w jednym miejscu 🙂 podpowiadam że na bookingdepository jest teraz w super cenie z darmowa przesyłka do Polski 😉

    1. Ja tą książkę wciągnąłem na raz. Mimo posiadania już pewnej wiedzy kawowej, kilka razy mnie zaskoczyła 😉 Dzięki za informację, przekażę dalej 🙂

  2. Super wpis! Teraz muszę tylko delikatnie zasugerować że chce TO na święta… Czekam na drugą część

    1. Dzięki! 🙂 oby się udało odpowiednio przekazać pomysł na prezent! 😉

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *